Inwestycja w dobro
Bank jest instytucją, która jednoznacznie kojarzy nam się z ogromnym przepływem pieniędzy, oszczędzaniem, wpłacaniem i inwestowaniem. Ta instytucja, która zarządza naszymi finansami, ma też drugie, łagodniejsze oblicze. Banki często angażują się w sponsoring wydarzeń sportowo-kulturalnych i wspierają działalność charytatywną. PKO Bank Polski jest tego najlepszym przykładem. Niedawno zakończony w Szczecinie 36. PKO Półmaraton Szczecin czy PKO Bieg Charytatywny w Koszalinie to ich dzieło.
Szczeciński bieg odbył się pod hasłem „Złap wiatr w żagle”. Zawodnicy pobiegli w koszulkach w stylu marynarskim, a za ukończenie maratonu otrzymali medale w kształcie statku. Meta i start znajdowały się na Jasnych Błoniach. Trasa jednej pętli liczącej ponad 21 km prowadziła przez najciekawsze punkty miasta, takie jak Wały Chrobrego czy tereny „starego” Pogodna. W tym samym czasie odbył się bieg na 10 km.
– Nasz bank sponsoruje w każdym dużym mieście biegi maratońskie. Podczas biegów wraz z Fundacją PKO Banku Polskiego prowadzimy akcje charytatywne takie jak: „Biegnę dla…”, w których wspieramy potrzebujących. Każdego roku przekazujemy środki do ratowania życia w kwocie około 1 mln złotych – mówi Beata Radziwanowska, dyrektor Regionu Bankowości Detalicznej PKO Banku Polskiego w Szczecinie.
W trakcie zawodów było można pomóc 10-letniemu Kubie z Gorzowa Wielkopolskiego, podopiecznemu Fundacji „Mam serce”. Chłopiec urodził się z ciężką wadą serca HLHS (niedorozwój lewego serca). Zaangażowanie uczestników biegu w Szczecinie zostało przeliczone na pomoc finansową – Fundacja PKO Banku Polskiego przekazała darowiznę na zabieg chłopca.
– Za nami również wyjątkowy projekt PKO Bieg Charytatywny - ogólnopolski bieg sztafetowy pod hasłem „Pomagamy z każdym krokiem”. Razem tego samego dnia - 19 września - o tej samej godzinie pobiegliśmy w 12 miastach w Polsce, aby wspólnie pomóc dzieciom – dodaje Beata Radziwanowska.
W Zachodniopomorskiem sztafeta miała miejsce w Koszalinie na Stadionie KL „Bałtyk. Imprezę poprowadził Marek Kolbowicz, znany wioślarz, mistrz olimpijski z Pekinu. Zawodnicy tworzący pięcioosobowe drużyny, przez godzinę pokonywali kolejne okrążenia, z których każde zostało przeliczone na jeden obiad dla dziecka. W sumie we wszystkich miastach Polski 733 drużyny wybiegały 26720 okrążeń. Na koniec sztafety wszyscy wspólnie przebiegli honorową rundę.
– Dziękujemy wszystkim uczestnikom PKO Biegu Charytatywnego. Byliśmy pod wrażeniem liczby chętnych. Ich wysiłek i pokonane okrążenia pozwolą nam przekazać ponad 600 tys. zł na posiłki dla najbardziej potrzebujących dzieci w Polsce – mówi Urszula Kontowska, prezes Fundacji PKO Banku Polskiego. – Widziałam jaką radość sprawiał zawodnikom udział w tej inicjatywie. Jestem przekonana, że satysfakcja z biegu jest właśnie wtedy największa, kiedy wiemy, że pomagamy innym – dodaje.
W zeszłym roku zawodnicy przemierzyli charytatywnie 405 tysięcy km, co równa się aż dziesięciu okrążeniom Ziemi. W tym roku zorganizowano 32 akcje biegowe, w których wzięło udział ponad 15 tysięcy osób.
Osoby, którym nie udało się pobiec z żadnym z biegów, mogą pomóc w inny sposób. Jeszcze do końca października mają możliwość dodatkowego wsparcia dzieci poprzez przekazanie dobrowolnej wpłaty na konto odpowiednie dla danego miasta. Numery kont Fundacji PKO Banku Polskiego znajdują się na stronie www.pkobiegcharytatywny.pl.




